To była nasza pierwsza biwakowa przygoda. Dotychczas wybieraliśmy inne formy noclegowe, a pomysł biwakowania przyszedł nam do głowy na jednym z biegów Pawła, kiedy to Leo świetnie bawił się jedząc obiad w bagażniku samochodu..
W tedy jednak jeszcze nie wiedzieliśmy, ze pojedziemy do Słowenii. Mieliśmy pomysł żeby wybrać się w góry pod namiot, ale za każdym razem kiedy mieliśmy wspólnie wolny weekend była fatalna pogoda.
Zarówno ja jak i Paweł biwakowaliśmy wcześniej, wiec wiedzieliśmy z czym się to je.
Namiot miał być opcją dodatkową, na wypadek, gdyby nie udało się nam znaleźć noclegu, bo przecież pojechaliśmy w ciemno i spontanicznie. A okazał się naszą główną bazą noclegowa.
Odwiedziliśmy 3 kempingi:

Camp Bohinij

Na tym kempingu zatrzymaliśmy się w pierwszej kolejności. Dojeżdżając na miejsce była informacja, ze mają full. Jednak postanowiliśmy spytać czy nie znajdzie się miejsce na nasz malutki namiot i się znalazło! Meldując się nie ma konieczności podawania na jak długo chce się zostać. Zostajemy tak długo jak chcemy. Są dwie strefy biwakowe. Strefa A – znajduje się zaraz przy recepcji – głównie były tam przyczepy kempingowe oraz kampery. Strefa B – pośród drzew. Kemping Bohinij znajduje się nad samym jeziorem, w zależności jak daleko się rozbijemy tak daleko mamy do plaży (od 5m do 40m.).
Ceny: Uzależnione od strefy oraz sezonu (poniższe ceny są cenami w wysokim sezonie)
Strefa A – 16 € os./noc
Strefa B – 13,30 € os./noc
+ 2 € za no/os. podatek turystyczny
Dzieci do lat 7 za darmo
Lokalizacja: Jezioro Bohinj, Ukanc 5
Atrakcje/udogodnienia: piekarnia, lodziarnia, restauracja, wypożyczalnia sprzętu wodnego, wypożyczalnia rowerów, miejsce do biwakowania.
W tym Atrakcje dla dzieci: plac zabaw, park linowy.
Minusy: rozbijając namiot w strefie B, nie ma możliwości zaparkowania pojazdu koło namiotu, brak cieplej wody w ubikacjach.

Camp Spik

Kolejny kemping, który odwiedziliśmy do Camp Spik znajdujący się niedaleko miejscowości Krajsnka Gora. Meldując się, podobnie jak nad jeziorem Bohinj, nie ma konieczności podawania na jak długo chcemy się zatrzymać. Camp Spik wkomponowany się w szczyty Alp Julijskich, wybierając więc odpowiednie miejsce, wychodząc z namiotu mamy piękny widok na górskie szczyty!
Bardzo czysty i zadbany kemping, z doskonałą bazą wypadową w góry oraz pobliskie atrakcje.
Ceny: wyskoki sezon: 16,80 € za dobę/os. Dorosła.
1€ podatek turystyczny
Dzieci do 6 roku życia za darmo,
Lokalizacja: Gozd Martuljek, Jezerci 15.
Atrakcje/ udogodnienia: minimarket, bar, pralnia;
W tym atrakcje dla dzieci: park linowy, łazienka przystosowana dla dzieci(mała ubikacja, umywalka, prysznic, wanienka do kąpieli, przewijak)
Minusy: brak

Camping Adria Ankaran

Ostatni z naszych kempingów, który odwiedziliśmy to właśnie Camping Adria Ankaran. Zatrzymaliśmy się tutaj na 2 noce i stąd wracaliśmy już do Polski.
Wielkim atutem jest jego lokalizacja: tuż przy plaży. Meldując się na kemping trzeba się określić na ile nocy zostajemy oraz z góry wybieramy miejsce, które chcemy zając na kempingu.

Ceny: uzależnione od miejsca, w którym chcemy się rozbić oraz od sezonu.
My zapłaciliśmy 55 € za 2 os. dorosłe/noc
Dzieci płatne połowę ceny.
Lokalizacja: Jadranska cesta 25, 6280 Ankaran.
Atrakcje/ udogodnienia: restauracja, sklepy, bar, wypożyczalnia sprzętu wodnego, leżaki oraz parasole przy plaży, basen, mini golf, tenis
W tym atrakcje dla dzieci: plac zabaw, jumppark (jak my byliśmy był już zamknięty)
Minusy: wysoka cena, łazienki, które lata świetności maja za sobą.