Bieszczady

Bieszczady – pasmo górskie położone w województwie podkarpackim, z najwyższym w Polsce szczytem – Tarnica ( 1346 m. n.p.m. )robiące ogromne wrażenie. Barwy i odcienie zieleni rzucają się w oczy już z daleka.

Bieszczady są pasmem stosunkowo niskim ale tras i miejsc, w które można się wybrać naprawdę jest wiele, więc decyzja, która trasę wybrać była naprawdę ciężka. Chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej jednak czas, który mieliśmy na miejscu i świadomość, ze ruszamy w góry z 21 mc dzieckiem mocno nas ograniczało.

Bieszczady – Połonina Wetlińska

Postawiliśmy więc na Połoninę.
Połonina to miejsce zbiorowisk muraw alpejskich i subalpejskich wykształconych ponad górna granicę lasu. Dawniej ta nazwa oznaczała miejsce nieużyteczne pod uprawę roli.
W Bieszczadach możemy wybrać się na spacer na Połoninę Caryńską oraz
Wetlińską. Wyczytaliśmy, ze podejście na połoninę Caryńską wymaga dobrej kondycji, a samo podejście jest bardzo strome. Zdecydowaliśmy się wiec na połoninę Wetlińską, rozpoczynając trasę z Przełęczy Wyżnej (872 m n.p.m.) idąc szlakiem żółtym.
Na przełęcz Wyżną można dojechać samochodem serpentynami Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Parking na miejscu kosztuje 25 zł za cały dzień.
Wejście do Bieszczadzkiego Parku Narodowego kosztuje 8 zł za osobę dorosła, ulgowy 4 zł.
Za Leo nie zapłaciliśmy oczywiście nic.
Początkowo podejście jest dość strome a widoki do okola są naprawdę oszałamiające.

Nasz cel, zdjęcie wykonane na parkingu
Widoki po naszej prawej stronie
Zdjęcie nie oddaje tego, ale podejście było strome

Niestety po 600 metrach musieliśmy zawrócić…

Bieszczady – Cerkiew w Łopience

Po 2 dniach od próby „zdobycia” połoniny Wetlińskiej koniecznie chcieliśmy jeszcze nacieszyć oko pięknem Bieszczad i szukaliśmy bardzo łatwej trasy, bez większych wzniesień (sami nie wierzyliśmy, ze się uda, bo to przecież góry ), ponieważ organizm wciąż był bardzo osłabiony a podbój wyższych partii gór mógłby być zbyt dużym wysiłkiem i ryzykiem.
Udaliśmy się wiec pod cerkiew w Łopience.
Łopienka to nieistniejąca już wieś, której historia zniszczenia sięga II Wojny Światowej, a raczej okresu tuż po niej. To w tedy został wydany rozkaz wysiedlenia tamtejszej ludności. Po deportacji ludności, która trwała kilka lat, wiejskie domy były stopniowo rozbierane przez mieszkańców sąsiednich wsi, którzy traktowali je jako darmowe materiały budowlane czy tez używali ich na opał. Z cerkwi został ściągnięty dach przez co niszczała ona przez lata. Dopiero w 2002 roku udało się odnowić cerkiew, która do dziś przyciąga turystów.
Można ją odwiedzać o każdej porze dnia i nocy. Jest cały czas otwarta dla turystów.

Cerkiew w Łopience

Trasa do wsi Łopienki

Spacer pod cerkiew rozpoczęliśmy z parkingu Łopienka, który znajduje się przy drodze między Bukowcem a Dołżycą. Z tego miejsca można również dojść do Rezerwatu Sine Wiry. Co ważne, a zarazem rzadko spotykane w Polsce – parking jest darmowy.
Trasa do cerkwi jest bardzo łatwa, wzdłuż rzeki Solinki. Trasa wije się pod gorę i z górki, są specjalnie zrobione/ ustawione mostki. Jest cicho, słychać tylko szum rzeczki. Można również pójść trasą utwardzoną, która praktycznie jest plaska. Tą drogą można również dojechać samochodem pod samą cerkiew. My mimo wszystko polecamy spacer. Można spotkać mnóstwo ptaków (nam udało się zobaczyć czarnego bociana), piękne kwiaty, czy też niedźwiedzia( na każdym kroku są znaki przestrzegające przed pozostawianiem śmieci na szlaku, które przyciągają niedźwiedzie. Bieszczady są domem dla licznej gromady niedźwiedzi i nie tylko więc dbajmy o ich dom, jak o swój).

Trasa piesza:

Droga, którą można dojechać samochodem, czy też nią przejść:

Na pewno będziemy chcieli wrócić w Bieszczady, zdobyć Połoninę a może i więcej. Chcielibyśmy odwiedzić te rejony na jesień aby zobaczyć wachlarz jesiennych kolorów na drzewach.

WSKAZÓWKI :

  • Wybierając się na Połoninę Wetlińską z niemowlakiem/małym dzieckiem zapomnijmy o wózku. Już pierwsze podejście jest strome. Warto mieć ze sobą nosidełko.
  • Wybierając się do wsi Łopienka spokojnie dojedziecie wózkiem – ale musicie pójść drogą, tą, którą dojedziecie samochodem. Trasą pieszą może być to problematyczne.